A+ A A-

Wspomnienie -1945 r.

Oceń ten artykuł
(22 głosów)

       W mroźny styczniowy dzień

       Warszawa witała żołnierzy

       Co wolność dla niej przynieśli

       Choć cała w gruzach leży.

     Gdzie jest Twoja świetność Warszawo pyta żołnierz

     Gdzie Zamek Królewski, Stare Miasto

     Gdzie Marszałkowska, Kopernik, Mickiewicz

     Czy w Tobie na zawsze życie zgasło?

    

     Wszędzie zgliszcza, krzyże strasznie tu pusto

     O! Nie! Warszawa jeszcze żyje!

     Z ruin wychodzi Matka z dzieckiem.

     Tu ludzkie serce bije.

    

     Znajdźmy dziś w rewizji przeszłości

     Miejsce w naszych sercach dla tych tułaczy żołnierzy

     Bo gdziekolwiek żołnierz ginął

     Ich krew miała Kolor jednakowo czwerwony

     Jak kolor maków pod Monte Cassino

     I w bitwie stoczonej pod Lenino

    

     Do Warszawy wkroczyli żołnierze łagiernicy

     Co do Andersa nie zdążyli

     I w bitwie pod Lenino ocaleni

     Najkrótszą drogą do ojczyzny wrócili

     Dziś choć Oka nieśpiewana w rocznicach państwowych i wojskowych

     Bo pieśń Czerwone Maki na Monte Cassino na piedestale ważniejsza od Oki

     To obie pieśni mówią o tej samej krwi Polskich Żołnierzy

     Tych z zachodu z orłem w koronie

     I ze wschodu z orłem piastowskim.

        

                                                          Tadeusz Stasinowski

                                   Były żołnierz 2 Berlińskiego Pułku Zmechanizowanego

                                                             w Skierniewiczch

 

Copyright © 2007 - 2011  ESTET

Login or Register

LOG IN

Register

User Registration
or Anuluj